Zaraza i alternarioza – groźne dla ziemniaka

Największym zagrożeniem plantacji ziemniaków w okresie wegetacji jest zaraza ziemniaka, wywoływana przez Phytophthora infestans.

Coraz wcześniejsze infekcje

Wiosną, od czasu wyraźnej zmiany klimatu Polski (w kierunku łagodnych zim, wcześniejszego ruszenia wegetacji i dłuższego jej trwania podczas długotrwałych ciepłych jesieni), do pierwszych infekcji może dojść za sprawą m.in. oospor już wiosną. Mogą być one przyczyną wystąpienia formy łodygowej zarazy. Warto mieć jednak świadomość, że źródłem pierwotnym choroby w sezonie bywa znaczny procent sadzeniaków. W zainfekowanych bezobjawowo patogen uaktywnia się i z nich przerasta do pędów. Uaktywnieniu się patogenu sprzyja przyspieszona uprawa wczesnych ziemniaków pod osłonami z folii perforowanej lub włókniny, stwarzająca specyficzny mikroklimat – wzrost temperatury i wilgotności w obrębie łanu pod osłoną.

Racjonalna ochrona chemiczna ziemniaków przed zarazą polegać powinna na wykonywaniu zabiegów w sytuacjach wskazujących na duże prawdopodobieństwo zajścia infekcji. Należy zatem brać pod uwagę: warunki pogody, sygnalizację lub własne wyniki obserwacji plantacji oraz otoczenia uprawowego, podatność odmian ziemniaka. Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”, najefektywniejsze jest opryskiwanie zapobiegające zajściu infekcji – czyli jeszcze przed zakażeniem roślin.

Alternarioza

Ta grzybowa choroba wywoływana przez patogeny z rodzaju Alternaria (A. solani, A. alternata), także pojawia się w ostatnich sezonach na plantacjach coraz wcześniej. Problem z nią związany polega na polifagicznym charakterze sprawcy A. alternata – otóż poraża on wiele gatunków roślin uprawnych i dziko rosnących, należących do różnych rodzin botanicznych.

źródło

 

2020-05-18T11:01:27+00:0019.05.2020|
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie oraz akceptujesz postanowienia polityki prywatności Zgoda